1 ...
   2 ...
   3 ...
   4 ...
   5 ...
   6 ...
   7 ...
   8 ...
   9 ...
   10 ...

Facebookowy sztambuch Antoniego Sypka

Od jakiegoś czasu ten znakomity tarnowski historyk i nasz współpracownik publikuje smakowite tarnoviana na facebooku. Aby rozproszone utrwalić postanowiliśmy je zebrać i opublikować. Dziś pierwsza ich część:

 

1...

Pełne erotyzmu zdjęcie z mojej najnowszej książki o Tatrzańskiej i innych przyjemnych miejscach dawnego Tarnowa. W tle Sala Lustrzana, takie bale niegdyś w niej bywały. Ej, kawalerzyści umieli się bawić. A propos zdjęcia. Pan pyta panią: Umie pani po francusku? Nie, ale lubię.

2...

Ciekawa historia z tym aniołkiem z Starego Cmentarza w Tarnowie. Dobrze mi znany tarnowianin chce odnowić ten nagrobek. Opowiada, że gdy był małym chłopcem chodził z matką na grób dziadków. Zawsze, kiedy mijali tego aniołka, mama przypominała mu, aby pogładził aniołka po głowie. Dziś jest starszym panem, gdy odwiedza grób dziadków i rodziców, nadal głaszcze aniołka po głowie. Przypomina mu ten gest dzieciństwo, mamę, nieznane dziecko, którego prochy kryje ten nagrobek. Nie spocznie, dopóki nie odnowi aniołka jego życia.

 3...

W 1913 r. obchodzone w Tarnowie i całej Galicji niezwykle uroczyście 50-lecie Powstania Styczniowego. Był czas zaborów. Władze miasta i społeczeństwo ufundowały sztandar z tej okazji, sztandar o niezwykle bogatej symbolice. Na tarczy herbowej Orzeł Polski, Leliwa-herb Litwy i św. Jerzy-patron Rusi. Taka była onegdaj Rzeczypospolita. W środku Patronka-Królowa Polski. Na flagach daty trzech rozbiorów, powstań z 1794, 1830, 1848 i 1863. Na dole data 1795 w cierniowej koronie, ostateczny rozbiór Polski. W 1913 r. żyło w Tarnowie jeszcze kilkunastu powstańców. Obchody były wspaniałe, mimo, że zaborca kontrolował wszystko. Na następnych zdjęciach zobaczycie jak obchodzono 150-lecie Powstania kilka miesięcy temu. W wolnej Polsce.

4...

Książę Roman Sanguszko (ur. 1901). Obiekt westchnień naszych babek i prababek w międzywojennym Tarnowie. Traciły dla niego nie tylko głowę. Kobieciarz i playboy, elegant i birbant, właściciel wielkiej fortuny, przyprawiał matkę księżną Konstancję o nieustanny ból głowy. Ostatni ordynat na Gumniskach. Zakochał się w pięknej inżynierowej Krynickiej, nieco starszej od niego, oboje mieli po 30-tce, rozwiódł ją i został autorem największego mezaliansu w dziejach Tarnowa. Zdjęcie z moich zbiorów, nigdy nie publikowane.

5...

Piękna Wanda Krynicka zamężna za księciem Romanem. Największa miłość w historii Tarnowa. Rozwiodła się z mężem inż. Krynickim, poślubiła księcia Romana i skazała się na banicję. Nigdy teściowa, księżna Konstancja, nie gościła ją w Gumniskach. Jej miłość była tak wielka, że skazała się nie tylko na plotki i sekowanie, ale i zaryzykowała życie. Mimo rad dr. Krukara zaszła w ciążę i urodziła w Londynie syna Piotra. Zmarła po kilku tygodniach, tak jak przepowiedział lekarz Wandy. Uratowała litewski ród Sanguszków od Mendoga się wywodzący od wymarcia. Jej pogrzeb na Starym Cmentarzu i złożenie w kaplicy rodowej Sanguszków było wielkim wydarzeniem medialnym przedwojennego Tarnowa., Osierociła córeczkę z I małżeństwa oraz synka Piotra. (fot. ze zbiorów J. Cieśli)

6...

Pani Aurelia Serdowana przełomie XIX i XX w. kobieta instytucja w Tarnowie. Córka Błażeja Kozdrańskiego, c.k poczmistrza w Tarnowie. Poślubiła adwokata z Bochni Teodora Serdę. Jej kamienica stoi do dziś w miejscu dawnej poczty w centralnym miejscu placu Sobieskiego. Pod koniec XIX w. kiedy kobiety nie miały żadnych praw, zaś samotnie do kawiarni chodziły tylko ku... i aktorki, ona założyła przedsiębiorstwo dorożek, które miały postój na placu Sobieskiego, w miejscu dziś stoi dziś nieszczęsny tramwaj. Z małżeństwa dwoje dzieci. Syn Aureli Serda z przydomkiem Teodorski, późniejszy generał austriacki i generał w II RP oraz córkę Irenę, najlepszą chyba w dziejach Tarnowa malarkę. Po studiach w Paryżu, gdzie obcowała z najgłośniejszymi dziś impresjonistami. Powróciła do Tarnowa i stanowiła wyśmienitą partię. Ożenił się z Ireną znany lekarz dr. Zbiegniewicz. W wianie dostał plac pod budowę i postawił piękną kamienicę na początku Batorego, gdzie dziś księgarnia, a zawsze była elegancka knajpa. Zdjęcie wspanialej Aurelii Serdowej cudem zdobyłem od pra, pra wnuczki i po raz pierwszy je oglądacie.

7...

Niesamowite! Nic o tym nie wiedziałem, dopóki jakiś czas temu nie zapytał mnie młody człowiek z Tarnowa. Zaraz opowiem. Na zdjęciu widzicie plac Kazimierza Wielkiego. Widoczna księgarnia w kamienicy Silbigera. W piwnicach tej kamienicy miał on skład win, który później nabył inż. Lippoczy, a dziś Sztyler. To księgarnia Zygmunta Jelenia. Pocztówka jest tuż przed 1914 r. Dom Tertila stanął w 1913 r. O co chodzi. W Tarnowie w czasie I wojny przebywał chwilowo Ludwig Wittgenstein, austriacki geniusz filozofii, jeden z największych filozofów w XX wieku. Kliknijcie sobie w google. Wittgenstein opuścił Oxford, gdzie był najzdolniejszym uczniem samego Russela i zaciągnął się do wojska austriackiego. Ubaw po pachy. Filozof żołnierzem. nic dziwnego, że skierowali go do służby w jakimś batalionie rzecznym, byle tylko nie zawadzał. Przebywał w Galicji. Ludwik przeżywał głęboki kryzys. Opuścił Oxfrod, gdzie był profesorem w wieku 24 lat, bowiem jak mówił, już nic w filozofii nie może odkryć, bowiem wszystko już odkrył. Szukał śmierci. Przypadkowo kupił w jednej z księgarń tarnowskich "Ewangelię" Lwa Tolstoja w j. niemieckim. Książka tak nim wstrząsnęła, że wrócił do filozofii wyznaczając nowy rozdział tej nauki, szczególnie dla filozofii umysłu, logiki i matematyki. Tarnów uratował geniusza, być może przed śmiercią. Pytają mnie, która to mogła być księgarnia? Być może właśnie Zygmunta Jelenia. Sprawa fantastyczna. Gdyby ci obecni Kreole od wizerunku miasta mieli trochę "czucia", Wittgenstein miałby swoją tablicę na tej kamienicy. Turyści mieli by troszkę radości z tej wiadomości. Posyłam link:http://blogfilozoficzny.blox.pl/2009/11/Filozofia-Wittgensteina-rodzila-sie-w-Tarnowie.html

8...

Dla mnie zdjęcie to jest rewelacją. Aniel Piszowa (1860-1934) to kultowa postać Tarnowa końca XIX i XX wieku. Żaden historyk tarnowskie bez jej "Pogoni" się nie obejdzie. Wydawała tygodnik Pogoń, pisała w nim. Po śmierci męża w 1907 r. wzięła interes w swoje ręce. "Pogoń" jest kopalnią wiedzy o galicyjskim Tarnowie, newsy, ploteczki, śluby, zgony, kłótnie w radzie miejskiej, skandale. Aniela walczyła piórem jak lwica o zabytki Tarnowa. Była pierwszą, która zwróciła uwagę na Stary Cmentarz. Napisała jego pierwsza monografię. Ponadto wróżyła z kart, rąk, napisała o tym książki. Pierwsza tarnowska dama która paliła na ulicy papierosy w długiej fifce! Wreszcie jest autorkę uroczej książki o Tarnowie pt. 600-lecie miasta Tarnowa (1930). Rzecz w tym, że znamy Anielę tylko z jednego zdjęcia, które figuruje w wielu albumach.Rok temu znalazła mnie jej prawnuczka. Dziękowała za wszystko, co zrobiłem by przypominać Anielę jako prekursorkę dziennikarstwa tarnowskiego, jako prekursorkę ochrony zabytków w naszym miejscu, w końcu jako wielka patriotę. Byłem zdumiony i szczęśliwy, kiedy prawnuczka z Anglii dwa miesiące temu gościła u mnie w Tarnowie i przywiozła parę pamiątek. Widzicie Moi Drodzy jako pierwsi Anielę z dziećmi. Syn Bogdan zmarł na rok przed maturą w tarnowskim gimnazjum. Córka Stella zamężna Kańska była pięknością międzywojennego Tarnowa. Wreszcie Aniela, na zdjęciu z ok. 1895 r. Aniela ma 35 lat. Dla mnie zdjęcie bardzo bliskie. W 1907 r. zmarł jej mąż Józef Pisz, założyciel Pogoni, pół roku wcześniej zmarł ów syn Bogdan. Aniela, jedna z najwybitniejszych tarnowianek w historii naszego miasta. Znam dziesiątki anegdot o tej kobiecie. Wiele z nich opisałem. Jednym słowem kronikarka Tarnowa, miasta, które tak bardzo ukochała, choć sama była rodowita lwowianką.

9...

Jeszcze raz Aniela Piszowa. Fantastyczna obyczajowa pocztówka. Nie wiem skąd, na dole niewyraźny napis "Portorose"? I data. 15 lipiec 1914!!! Za chwilę, za kilkanaście dni wybuchnie straszliwa pierwsza I wojna światowa, ale ci na zdjęciu o tym nie wiedzą. Aniela z rodziną w jakimś adriatyckim może kurorcie, w części przynależnej z pewnością do Austrii. Aniela stoi zanurzona w wodzie po piersi z prawej strony wśród otaczających ją dzieci, ma jakąś chustkę na włosach, nadal jest piękna. Zdjęcie pokazujące jednocześnie ówczesną modę plażową. Bomba! Swoją drogą jak szybko w ciągu stu lat kobiety pozbyły się wszystkiego, co na sobie miały na plaży. Dziś już niczego nie mają, nie tylko na plaży. Po lewej stronie zdjęcia, stoi także po piersi w wodzie jej córka Stella. Tak mi się wydaje. Zdjęcie po raz pierwszy prezentowane. Dla moich gości na FB.

10...

Jeszcze raz Aniela. Jest rok 1864. Powstanie Styczniowe upadło. W całej Galicji a także przede wszystkim w zaborze rosyjskim, wiele kobiet-szlachcianek nosi strój żałobny. Taki jak na zdjęciu mają dwie babki Anieli oraz matka Antonina Hodak. Ojciec Anieli był powstańcem. Na zdjęciu malutka Aniela ma 4 latka. Strój żałobny to także dodatki. Przede wszystkimi czarne korale drewniane na szyi, broszki i pierścionki z Orłem lub Pogonią. W zaborze rosyjskim Moskale dostawali szewskiej pasji widząc u Polek strój żałobny. Z tej żałoby zwolnione były młode kobiety mające wziąć ślub. Wtedy na czas ślubu przybierały biała suknię. Szczególnie modny był noszony przez kobiety i mężczyzn mały sygnecik z wygrawerowanym napisem "Z przekonania". Książę Roman Sanguszko wziął udział w Powstaniu Styczniowym. Ponieważ był poddanym rosyjskim (Sławuta rodzinna, której pilnował, leżała na Wołyniu, w zaborze rosyjskim) po dostaniu do niewoli został aresztowany i szykował się głośny proces w Kijowie. Ojciec Eustachy Sanguszko z Tarnowa bardzo ustosunkowany nawet na dworach europejskich, dotarł nawet do cara. Sprawa była załatwiona pozytywnie. Młody Roman na pytanie sądu dlaczego wziął udział w powstaniu miał odpowiedzieć, że z młodzieńczej swawoli. Kiedy padło pytanie książę Roman dobitnie oświadczył, że w powstaniu wziął udział "Z przekonania". Zakuty do knuta piechotą poszedł na Sybir. Odtąd wszyscy chcieli mieć sygnecik z tymi słowami. Strój żałobny obowiązywał patriotki, Matki Polki, do 1866 r., kiedy w Królestwie wydano amnestię dla powstańców.

Antoni Sypek - c.d. n.

 

 tarnowski kurier kulturalny   tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny     tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny