120 – 21 styczeń
 

O tym i owym 120 czyli Dzień Babci wymyślono w Poznaniu…

 

Święto to pojawiło się w polskich kalendarzach ponad trzydzieści lat temu, trudno jednak określić dokładną datę i przyczynę jego powstania. Pomysł uhonorowania babć rzucił tygodnik „Kobieta i życie”. Szybko w 1964 podchwycił go „Express Poznański” i spopularyzował w 1965. A było tak: W styczniu 1965 występowała gościnnie na scenie poznańskiego Domu Kultury MO przy ul. Grunwaldzkiej wspaniała artystka, ostatnia z legendarnego rodu Trapszów – Mieczysława Ćwiklińska. Grała w sztuce Casony „Drzewa umierają stojąc”, z którą odwiedziła także Tarnów. Wtedy w Poznaniu obchodziła akurat swoje 85. urodziny. Dziennikarze „Expressu” zamówili więc w cukierni wielki tort z napisem „Dla babci”, który wręczono wielkiej aktorce po pierwszym akcie. I tak to się zaczęło… Z czym kojarzą nam się dziadkowie? Z dzieciństwem, jego smakami i zapachami, ze świętami i wakacjami, również ze wsią, zwierzętami, beztroską, ciepłem… Każdy z nas na myśl o dziadkach staje się pogodniejszy, bo przecież wszystko, co jest związane z nimi, jest sielskie i niezwykle przyjemne, bo to oni rozpieszczają swoje wnuki, bronią przed rodzicami, chronią przed karami. Ale czas spędzany z dziadkami to nie tylko zabawa, to nauka życia. Dziadkowie opowiadają swoje życiowe historie, dzielą się doświadczeniem. Uczą odróżniać dobro od zła, a także zaszczepiają ziarno wiary w najmłodszych. Babcia i Dziadek w naszym społeczeństwie odgrywają niezwykle ważną rolę. Niestety, uświadamiamy sobie ten fakt bardzo rzadko i często zbyt późno. Przeważnie raz do roku, kiedy wypada ich święto. Wówczas dzieci przygotowują w przedszkolach i szkołach akademie i ochoczo wędrują do dziadków z laurkami i drobnymi upominkami. Śpieszmy się więc kochać naszych Dziadków i Babcie – tak szybko i cicho odchodzą…
 

W dzisiejszych czasach, kiedy rodzice skupieni są na karierze zawodowej, dziadkowie pełnią rolę opiekunek, są darmowymi nianiami, co pozwala uchronić budżet rodzinny przed kolejnymi wydatkami. Czasy są dość niesprzyjające zakładaniu rodziny, stąd młodzi decydują się na ten krok później. W tym czasie rodzice są na emeryturze i mają więcej wolnego. Ważne jest, byśmy pozwoli dziadkom odpocząć, bo wcześniej wychowywali swoje dzieci, pracowali ciężko na swoją emeryturę, a dziś wychowują swoje wnuki.

Ciężko jest odnaleźć się dziadkom we współczesnym świecie, gdzie wnuki używają coraz to nowszego sprzętu elektronicznego, nie dopuszczają starszych do swoich spraw, posługują się niezrozumiałym językiem. Jednak pomimo tego, że świat idzie do przodu, to dziadkowie są fundamentem rodziny. To w ich domu spotyka się cała rodzina w czasie najróżniejszych świąt i uroczystości. To ich dom jest ostoją spokoju, to do nich najbliżsi udają się po poradę i pocieszenie. Dziadkowie nie tylko scalają rodzinę, ale także w ich domu przekazywana jest tradycja i świadomość przynależności do korzeni i historii rodzinnej. Warto pamiętać o nich nie tylko przy okazji ich święta.

 

 
 

 tarnowski kurier kulturalny   tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny     tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny