129 – Amfiteatr
 

O tym i owym 129 - czyli obywatelski protest…

 

Mieszkańcy z rejonu ul. Kopernika protestują przeciwko pomysłowi budowania wielopoziomowego parkingu na terenie dawnego amfiteatru letniego. Podobne jest stanowisko rodziców uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 3, sąsiadującej z miejską działką. Magistrat jeszcze niedawno szukał na nią potencjalnych nabywców. Teraz z pomysłu sprzedaży się wycofał. Obiekt w samym centrum miasta popadał w ruinę od kilku lat. Aż do jesieni, gdy prowadzono tam roboty rozbiórkowe na zlecenie miasta. Zdemontowano drewniane wiaty, ławki na widowni. - Chodziło o zabezpieczenie i demontaż elementów mogących stanowić zagrożenie dla osób wchodzących nielegalnie na teren amfiteatru - wyjaśniał Marek Idzkiewicz, dyrektor Wydziału Geodezji i Nieruchomości w UMT. W okolicy odżyły jednak obawy przed sprzedażą atrakcyjnej działki i ulokowaniem na niej wielopoziomowego parkingu. Nie bez podstaw. O takim sposobie zagospodarowania terenu mówiło się w mieście od kilku lat. Wymieniono go również - obok zabudowy mieszkaniowej i usługowej - w ofercie kierowanej przez miasto do inwestorów. - Pomysł na lokalizację w tym miejscu parkingu uważamy za nietrafiony - napisała w liście do prezydenta Tarnowa grupa mieszkańców. Proponują organizowanie tu wydarzeń artystycznych, np. otwartej galerii sztuki. Ostatnio do magistratu trafił protest podpisany przez dwustu rodziców uczniów SP nr 3.

"Powstanie marketu, czy wielopoziomowego parkingu spowoduje pojawienie się jeszcze większego ruchu samochodów, dużej ilości spalin, uciążliwego hałasu i niebezpieczeństwa dla naszych dzieci" - napisali.

Magistrat uspokaja, że temat budowy parkingu czy obiektu handlowego jest już nieaktualny. Powód? Konserwator zabytków zgodzi się na wykorzystanie tego miejsca tylko pod kątem funkcji edukacyjnych i rekreacyjnych.

- List mieszkańców jest dla nas głosem w dyskusji nad opracowaniem koncepcji wykorzystania tego pięknego terenu - mówi Krzysztof Madej, dyrektor Centrum Rozwoju Miasta w UMT.

- Oczekujemy deklaracji, iż w przypadku jakiejkolwiek inwestycji na terenie amfiteatru szkolne boiska nie zostaną przekazane inwestorowi i nadal będą służyły naszym dzieciom - dodaje Wojciech Podleśny, szef Rady Rodziców SP 3.

- Szkoła może spokojnie pracować, nikt nie planuje zamachu na jej boiska - odpowiada dyr. Madej. Amfiteatr zniknął już z oferty Tarnowa dla potencjalnych inwestorów.

 

 
   

 tarnowski kurier kulturalny   tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny     tarnowski kurier kulturalny    tarnowski kurier kulturalny